Poranek we mgle

Poranek we mgle

W ubiegłą niedzielę wybrałem się ze znajomym, by zapolować na piękne jesienne warunki nad wodą. Po prawie godzinie jazdy dotarliśmy na miejsce, i jak się okazało, cała okolica tonęła we mgle. Dawało to nadzieję na spektakularne warunki po wschodzie słońca, nawet pomimo braku imponujących chmur na niebie.

Zdecydowałem się stanąć na pobliskim wale i zrobić zdjęcie z użyciem teleobiektywu. Według mnie postać w rogu nieźle dopełnia ten kadr, nieprawdaż?

Po zrobieniu poprzedniego zdjęcia zdecydowałem, że poczekam w tym miejscu na wschód słońca, ponieważ spodobał mi się potencjalny kadr jaki tam mogłem skomponować. Niestety, chwilę później pojawili się wędkarze, którzy zaparkowali swój samochód prosto przed moim obiektywem. Ten widok wyglądał całkiem intrygująco - jak z filmu kryminalnego - więc zrobiłem takie zdjęcie, i ruszyłem dalej, by rozejrzeć się po okolicy.

Wtedy też okazało się, że mgła, zamiast przepuszczać światło zaczęła gęstnieć jeszcze bardziej.

Takie warunki to dobra okazja, by poćwiczyć robienie prostych, minimalistycznych zdjęć. I pomimo że przeważnie wolę kadry poziome, w tym miejscu piony wręcz układały się same. Poniżej kilka strzałów, które wykonałem tego dnia. A na koniec tradycyjnie, ciepła herbata z termosu, i powrót do domu :)

Leave a comment